Prezes KZPRiRB Juliusz Młodecki o kondycji rzepaku i sytuacji rynkowej w programie „Tydzień” (TVP1)

W niedzielę, 15 lutego 2026 r., Prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Juliusz Młodecki, wziął udział w programie „Tydzień” emitowanym na antenie TVP1. W dyskusji uczestniczyli również Justyna Jasińska, Prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, oraz prof. Arkadiusz Artyszak ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Rozmowa dotyczyła aktualnej kondycji upraw w warunkach trwającej zimy oraz bieżącej sytuacji na rynku rolnym w kontekście zbliżającej się wiosny.

Warunki zimowe a stan plantacji

Prezes Młodecki zwrócił uwagę, że w polskich realiach klimatycznych okres zimowy w styczniu i lutym jest zjawiskiem naturalnym, choć w ostatnich latach rolnicy przyzwyczaili się do łagodniejszych zim. W bieżącym sezonie ujemne temperatury pojawiły się już na początku grudnia, co spowodowało zahamowanie wegetacji i umożliwiło roślinom wejście w okres spoczynku zimowego w odpowiedniej fazie rozwojowej.

Prezes KZPRiRB podkreślał, że na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, aby przesądzać o ewentualnych stratach. Istotnym czynnikiem ryzyka może być dobór odmian o niższej mrozoodporności. Wskazał również na znaczenie kwalifikowanego materiału siewnego jako relatywnie najtańszej inwestycji wpływającej na potencjał plonowania.

Zaznaczył także, że szczególnie niebezpieczne dla rzepaku są okresy przedwiośnia, od drugiej połowy lutego do marca, kiedy naprzemienne odwilże i powroty ujemnych temperatur mogą prowadzić do utraty zahartowania roślin i uszkodzeń mrozowych. Obecnie jednak sytuacja na plantacjach nie uzasadnia nadmiernego niepokoju.

Produkcja rzepaku a zapotrzebowanie rynku

W programie Prezes Młodecki odniósł się również do bilansu rzepaku w Polsce i Unii Europejskiej. Krajowe zapotrzebowanie szacowane jest na ok. 4 mln ton rocznie, podczas gdy produkcja w ostatnim sezonie wyniosła ok. 3,5 mln ton rzepaku. Oznacza to konieczność uzupełniania surowca importem.

Analogiczna sytuacja występuje w skali UE, gdzie produkcja rzepaku wynosi ok. 19 mln ton, przy zapotrzebowaniu sięgającym 25 mln ton. W tym kontekście istotne znaczenie ma stabilność sektora biopaliw, który odpowiada za zagospodarowanie znaczącej części surowca w Europie.

Zwrócił uwagę, że rzepak pozostaje jedną z bardziej dochodowych roślin w strukturze zasiewów, a w przeciwieństwie do zbóż, nie występowały problemy ze zbytem. Jednocześnie istotnym elementem pozostaje jakość surowca uzyskanego w ostatnich zbiorach.

🎥 Odcinek programu dostępny jest online pod adresem:

https://agrobiznes.tvp.pl/91247368/15022026-0800